1129 słów, 6 minut czasu czytania

Subkliniczna niedoczynność tarczycy to taki moment, w którym organizm zaczyna już wysyłać pierwsze sygnały jej przeciążenia, ale klasyczne badania – te, które zazwyczaj zleca lekarz – jeszcze nie biją na alarm.

Dla wielu kobiet to etap, w którym zaczyna się długa wędrówka przez zmęczenie, mgłę mózgową, problemy z wagą czy wahaniami nastroju – zanim ktokolwiek powie wprost: to tarczyca.

W podejściu ajurwedyjskim oczywiste jest, że ciało komunikuje subtelne sygnały, że coś w organizmie zaczyna „się rozjeżdżać” dużo wcześniej, niż pojawi się choroba. Subkliniczna niedoczynność jest świetnym przykładem tego, jak nowoczesna medycyna zaczyna dostrzegać te subtelne sygnały i je interpretować.

Ajurweda wyróżnia 6 stadiów choroby. Wszystko zaczyna się od subtelnych, niespecyficznych objawów, które narastają, nasilają się, aż do pełnoobjawowej choroby. Ta z kolei, nie leczona lub niewłaściwie leczona, postępuje, staje się chroniczna i może objąć inne tkanki/układy/narządy. Im wcześniejsze stadium, tym łatwiej to zatrzymać i odwrócić. Subkliniczna niedoczynność tarczycy to mniej więcej czwarty etap, który – jeżeli zostanie w porę zaopiekowany, jest w pełni odwracalny. To warte podkreślenia – subkliniczna niedoczynność nie jest „łagodną wersją choroby”. Jest raczej wyraźnym sygnałem, że układ hormonalny działa na zwiększonych obrotach.

Czym właściwie jest subkliniczna niedoczynność tarczycy?

W medycynie zachodniej diagnozuje się ją, gdy:

  • TSH jest podwyższone,
  • FT4 i FT3 są jeszcze w normie.

To oznacza, że przysadka już musi “cisnąć” tarczycę do intensywniejszej pracy (stąd wyższe TSH), ale sama tarczyca jeszcze jakoś wyrabia. Jeszcze.

Niezaadresowana, z czasem subkliniczna niedoczynność tarczycy przekształca się w pełną niedoczynność.

Wg publikacji medycznych subkliniczna niedoczynność tarczycy może nie dawać objawów – ale trudno mi w to uwierzyć.  Raczej mogą one być na tyle subtelne, że nie zostaną zauważone, albo na tyle niespecyficzne, że pomylimy je z czymś innym, np. z perimenopauzą.  

Ale część kobiet doświadcza wyraźnych symptomów tego, że coś w organizmie zaczyna się psuć. Objawy te mogą występować nawet przy prawidłowych (mieszczących się w normie) poziomach hormonów tarczycy.
Dlaczego? Bo tarczyca nie działa w izolacji. To system naczyń połączonych: jelita, wątroba, układ nerwowy, sen, stres, poziom żelaza, stan zapalny, itp.

Najczęstsze sygnały subklinicznej niedoczynności:

  • zmęczenie nieadekwatne do stylu życia,
  • uczucie zimna, zimne dłonie i stopy,
  • trudności z koncentracją, mgła mózgowa,
  • przybieranie na wadze lub niemożność schudnięcia,
  • suchość skóry,
  • wypadanie włosów,
  • zaparcia,
  • spowolnienie trawienia,
  • obniżony nastrój, lęk lub drażliwość,
  • problemy ze snem,
  • zaburzenia cyklu,
  • PMS,
  • nasilone objawy okołomenopauzalne.

Nie zawsze wystąpią wszystkie naraz i są dość niespecyficzne – i to właśnie dlatego ta dysfunkcja bywa ignorowana.

Dlaczego dochodzi do subklinicznej niedoczynności? Perspektywa medycyny współczesnej

Najczęstsze przyczyny:

1. Autoimmunizacja (Hashimoto)
Najlepiej udokumentowana przyczyna – podwyższone przeciwciała anty-TPO znacznie zwiększają ryzyko progresji do jawnej niedoczynności.

2. Niedobory (lub słaba absorpcja) kluczowych składników:

  • żelazo/ferrytyna,
  • witamina D,
  • selen,
  • cynk,
  • jod (zarówno niedobór jak i nadmiar!),
  • witaminy z grupy B.

3. Przewlekły stres
Kortyzol blokuje konwersję FT4 do FT3 i zwiększa poziom odwróconej rT3.

4. Stany zapalne niskiego stopnia i dysbioza jelit
Bo ponad 20% konwersji hormonów tarczycy zachodzi właśnie w jelitach.

5. Zaburzenia pracy wątroby
Ponad 30% konwersji FT4 do FT3 odbywa się w wątrobie.

Co zaleca medycyna zachodnia?

W medycynie konwencjonalnej zazwyczaj stosuje się  takie możliwości, w zależności od poziomu TSH i samopoczucia pacjentki:

  • obserwacja,
  • suplementacja witamin i minerałów, stosownie do niedoborów,
  • leczenie niedużymi dawkami lewotyroksyny.

Jak Ajurweda rozumie subkliniczną niedoczynność tarczycy?

W klasycznych tekstach Ajurwedy nie ma choroby, która wprost odpowiadałaby nazwą “niedoczynność tarczycy”. Ale kiedy spojrzymy na objawy i mechanizmy, Ajurweda bardzo precyzyjnie opisuje to zaburzenie — tylko innym językiem.

Najczęściej subklinczna niedoczynność tarczycy wiąże się z trzema koncepcjami:

1. Kaphavrita Udanavata

To stan, w którym nadmiar kapha blokuje ruch udana vayu, a ten odpowiada m.in. za:

  • metabolizm,
  • energię życiową,
  • głos,
  • termoregulację,
  • funkcje w obrębie gardła (gdzie znajduje się tarczyca).

Gdy kapha blokuje udana vayu, pojawia się:

  • uczucie zimna,
  • spowolnienie,
  • ciężkość,
  • przybieranie na wadze,
  • chrypka,
  • zmęczenie.

To w zasadzie lista objawów subklinicznej niedoczynności tarczycy.

2. Agnimandya – osłabiony ogień trawienny.

To fundament zaburzeń hormonalnych w Ajurwedzie.

Osłabia się:

  • jatharagni – procesy trawienia zlokalizowane przede wszystkim w żołądku i dwunastnicy,
  • dhatvagni – metabolizm tkanek,
  • bhutagni – z grubsza chodzi o procesy metaboliczne zachodzące w wątrobie.

Skutek? Organizm nie przetwarza substancji tak, jak powinien. W medycynie zachodniej mówimy o spadku metabolizmu, gorszej konwersji FT4 → FT3, podniesieniu rT3, problemach jelitowych i wątrobowych.

3. Ama – toksyczne produkty niepełnego trawienia

Osłabione agni prowadzi do powstawania ama. Pisałam o tym ostatnio, ale napiszę raz jeszcze. Słowo „ama” w sanskrycie znaczy: „niedogotowany”, „niestrawiony”, „surowy”, czyli jest to jedzenie nienależycie strawione przez układ pokarmowy, które staje się toksyną.  Ama blokują srotas – kanały. O co chodzi z tymi kanałami? Otóż, ciało człowieka składa się z systemu rur, przewodów, kanałów i kanalików, które pełnią różnorodne, złożone funkcje. Niektóre z nich są szerokie, inne mikroskopijne. Jama nosowa, gardło, tchawica, oskrzela i oskrzeliki, tętnice, żyły, naczynia włosowate, naczynia limfatyczne, przełyk, jelita, moczowody, jajowody, nasieniowody, rdzeń kręgowy, nerwy obwodowe, przewody potowe, kanaliki łzowe, ślinianki, kanały Haversa, kanały półkoliste ucha wewnętrznego, kanał słuchowy zewnętrzny… To tylko przykłady. Tych kanałów masz  w ciele miliony. Płyną nimi do komórek składniki odżywcze, ale także energia życiowa i informacje, służą też do odprowadzania zbędnych produktów przemiany materii i pełnią wiele innych funkcji. Jeżeli ama zablokuje kanały, wówczas pojawia się stan zapalny niskiego stopnia.

Pojęcie ama po części jest bliskie koncepcji końcowych produktów zaawansowanej glikacji (AGEP – advanced glycation end products).

Dlaczego dochodzi do subklinicznej niedoczynności z perspektywy Ajurwedy?

Ajurweda opisuje całą sekwencję zdarzeń, które prowadzą do zaburzenia. Główne przyczyny to:

1. Dieta osłabiająca agni

Czyli:

  • zimne posiłki,
  • jedzenie zbyt dużej ilości posiłków i przekąsek – układ trawienny pracuje non stop, bez wytchnienia,
  • ciężkie i tłuste dania,
  • fast-food, produkty wysokoprzetworzone,
  • jedzenie o późnej porze,
  • jedzenie w biegu, w pośpiechu,
  • nie zwracanie uwagi na sezonowość produktów,
  • niewystarczające nawodnienie

2. Siedzący tryb życia i brak ruchu

Prowadzi do dominacji kapha i spowolnienia metabolizmu.

3. Nieregularny rytm dobowy

Późne chodzenie spać, posiłki o nieregularnych porach.

Jak więc widzisz, choroba nie zaczyna się w tarczycy. Zaczyna się w agni, trawieniu i przetwarzaniu. Jeśli ogień metaboliczny słabnie, ciało staje się niedożywione i nie jest w stanie utrzymać równowagi.

Jak wg ajurwedy wesprzeć organizm przy subklinicznej niedoczynności tarczycy?

1. Odbudowa agni – centralny punkt terapii w ajurwedzie:

  • ciepłe, łatwostrawne posiłki,
  • rezygnacja z zimnych, surowych produktów,
  • regularność posiłków,
  • podstawą talerza powinny być produkty sezonowe w miejscu, w którym mieszkamy,
  • unikanie przejadania się i podjadania.

2. Styl życia:

  • sen o stałych porach (zalecany w godzinach pomiędzy 22 a 6),
  • aktywność fizyczna – regularna, o umiarkowanej intensywności – to meeeega ważne, jeżeli w ciele mamy jakieś zastoje, ciężkość i osłabione trawienie.

3. Zioła:

  • guggul (np. w formule kanchanara guggulu) – regulacja metabolizmu, wsparcie w stanach zapalnych,
  • imbir – przeciwzapalny, wspiera trawienie,
  • trikatu – kombinacja trzech ziół: czarny pieprz, pieprz długi (pippali) oraz imbir – wspiera agni i poprawia wchłanianie,
  • chitrak – zioło stymulujące trawienie,
  • triphala – wspiera jelita,
  • kurkuma – działanie immunomodulujące i przeciwzapalne,
  • panchakola phanta – odwar z 5 ziół stymulujących trawienie i pomagających usuwać ama: imbir, czarny pieprz, korzeń pieprzu pippali, chitrak, chavya (piper retrofractum – pieprz jawajski),
  • ashwagandha – reguluje HPT axis, czyli oś podwzgórze – przysadka – tarczyca, obniża TSH, podwyższa poziom T4, T3.