Wiele razy o tym pisałam, ale powtórzę raz jeszcze – nie jesteś tym, co jesz, ale tym, co Twój organizm zdoła przyswoić z posiłku oraz tym, czego nie wydali. Trawienie to fundament zdrowia. Jeśli ten proces nie działa prawidłowo, ciało nie otrzymuje wystarczającej ilości składników odżywczych, a nagromadzone toksyny (w ajurwedzie nazywane ama) mogą prowadzić do różnych dolegliwości – od zmęczenia po przewlekłe choroby.

Wg ajurwedy wiele problemów zdrowotnych bierze się z wadliwie funkcjonującego układu trawiennego. Wiemy, że ważne jest to, co jemy – ale rzadziej zastanawiamy się nad tym, jak jemy. A to ważne, bo moze wspierać trawienie albo je osłabiać. Oto trzy zwyczaje, które najbardziej je zaburzają.

1. Jedzenie w pośpiechu

Współczesny świat wymusza tempo, w którym często nie mamy czasu na spokojny posiłek. Jemy w biegu, przy komputerze, oglądając telefon – a to ogromny błąd. Trawienie zaczyna się już w jamie ustnej, gdzie ślina zawiera enzymy, które pomagają wstępnie rozkładać pokarm. Szybkie jedzenie oznacza niedostateczne przeżuwanie, co obciąża żołądek i prowadzi do wzdęć oraz niestrawności, a nawet do zaparć – ponieważ pośpiech, chaos zaburza dosza vata, a to zaburzenie powoduje między innymi zaparcia, ale ma też inne daleko idące konsekwencje dla zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego.

Więc po postu usiądź do posiłku, z dala od komputera, telefonu, telewizora, książki czy innych rozpraszaczy. Nie, nie musisz od razu urządzać rytualnego spożywania pokarmów i specjalnie tego celebrować ze świeczkami na nowym obrusie 😉 Po prostu zjedz posiłek na spokojnie. To wymusi na Tobie uważność na to co jesz. I wtedy zauważysz,  jak Twoje ciało reaguje na to co mu serwujesz. Na ile ten posiłek jest dla Ciebie przyjazny i Cię odżywia. Ale że serio nie masz czasu? Naprawdę?  To kwestia priorytetów. Jeżeli Twoje zdrowie jest dla Ciebie ważne, to znajdziesz czas…

2. Jedzenie nieregularnych posiłków

Czasami cały dzień jesteś w biegu, pomijasz śniadanie, jesz mało przez cały dzień, a wieczorem pochłaniasz ogromną kolację. Albo cały wieczór po trochę podjadasz – a to kanapeczkę, a to ciasteczko, a to garść orzechów, itp. Brzmi znajomo? Takim podejściem rozregulowujesz rytm dobowy organizmu, obciążasz układ trawienny i tym samym prosisz się o jakiś problem ze zdrowiem.

Co zaleca ajurweda:

  • jedz regularnie, najlepiej o tych samych porach
  • największy posiłek spożywaj w południe, gdy trawienie jest najsilniejsze. Jeżeli nie możesz wtedy zjeść obiadu, zjedz coś, co Cię odżywi – nie zapychaj głodu kawą i batonikiem
  • unikaj jedzenia późnym wieczorem – trawienie wtedy jest najsłabsze i jeżeli robisz tak notorycznie, jest to najprostszy sposób na nabieranie kilogramów. Zbyt późno zjedzony posiłek zakłóca również sen – zamiast pozwolić organizmowi na odpoczynek zmuszasz go do dodatkowego wysiłku

3. Jedzenie zbyt dużych ilości na raz i/lub zbyt urozmaiconego posiłku

Od kilku lat obserwuję, że np. w polskich restauracjach podaje się coraz większe porcje dań, a podczas zakupów do koszyka wkłada się coraz więcej produktów.

Tymczasem jedzenie dużych porcji sprawia, że układ trawienny nie nadąża z produkcją enzymów trawiennych. To prowadzi do wzdęć, uczucia ciężkości i innych problemów w układzie pokarmowym. Podobnie jest gdy spożywasz wiele różnorodnych produktów w jednym posiłku. Zatem tzw. szwedzki stół czy różnego rodzaju imprezy, podczas których chcielibyśmy spróbować wszystkiego, bo wszystko wygląda tak smakowicie, to ogromne wyzwanie dla trawienia

Ajurweda sugeruje, że najlepiej trawisz wtedy, gdy posiłek jest prosty i dobrze skomponowany. Prostota wspiera trawienie. Zachowaj umiar nie tylko w ilości, ale również w różnorodności produktów w jednym posiłku.