fbpx

Jak co roku wiosną w ajurwedyjskim światku, wśród praktyków Ajurwedy i osób nią się interesujących, tematem na topie jest oczyszczanie.

Oczywiście, regularne ajurwedyjskie detoksy są jak najbardziej korzystne dla zdrowia, ale proponuję ci również nieco inne podejście do tego tematu…

Jakie ma znaczenie oczyszczanie?

Jest ono rozumiane jako proces usuwania z organizmu toksyn, nagromadzonych zazwyczaj wskutek niewłaściwego stylu życia, niekorzystnej diety, czy stresu.

Oczyszczanie jest konieczne, bowiem skumulowane w organizmie toksyny są bezpośrednią przyczyną problemów ze zdrowiem i poważnych chorób.

Ajurweda – profilaktycznie – zaleca takie gruntowne sprzątanie organizmu dwa razy do roku, wiosną i jesienią. Lub – w przypadku choroby – głębokie oczyszczanie zwane panchakarmą.

Niemniej jednak, jak wiesz, sprzątać trzeba też na bieżąco. I w zasadzie codziennie możesz robić dla siebie coś, co będzie mini detoksem. Czyli wprowadzić  rytuały, które będą zapobiegać kumulowaniu się toksyn w organizmie oraz usprawniać system ich doraźnego, systematycznego usuwania na zewnątrz.

Jak organizm się oczyszcza?

Na Twój system oczyszczania organizmu składa się wątroba, nerki, jelita oraz skóra, zwana drugą wątrobą. Te narządu biorą bezpośredni udział w codziennym pozbywaniu się z ciała zbędnych produktów przemiany materii tudzież toksyn.

Toksyny dzielą się na rozpuszczalne w tłuszczach i w wodzie. Te rozpuszczalne w wodzie ewakuowane są z organizmu poprzez nerki i układ moczowy oraz przez skórę. Natomiast toksyny rozpuszczalne w tłuszczach neutralizuje wątroba, a wyrzucane są na zewnątrz przez jelita.

Zatem zadbanie o te narządy sprawi, że w Twoim organizmie nie dojdzie do kumulacji toksyn.

Jak to zrobić?

Oto kilka ajurwedyjskich sposobów na usprawnienie bieżącego detoksu:

  • jadaj ciepłe, gotowane posiłki o stałych porach – wspierają pracę jelit, nerek i wątroby
  • zadbaj o odpowiednio zbilansowaną dietę, w której nie zabraknie białka, zdrowego tłuszczu i rozsądnej ilości węglowodanów. Z tłuszczy wybieramy przede wszystkim masło klarowane, które jest świetne dla jelit ze względu na kwas masłowy, a jednocześnie nie obciąża wątroby. Białko jest o tyle ważne w kontekście oczyszczania, że z białkami wiążą się toksyny, które opuszczają nasz organizm poprzez jelita
  • zjadaj rano na czczo 5 sztuk uprzednio namoczonych i obranych migdałów. Migdały odkwaszają, a jednocześnie są dobrym źródłem białka i wpływają korzystnie na pamięć i koncentrację
  • raz w tygodniu zjedz kicheri – detoksykującą potrawę z ryżu basmati i fasoli mung
  • nawadniaj się – ale pij wodę przegotowaną, ciepłą, najlepiej bez dodatków. Pierwsza szklanka – na czczo, po oczyszczeniu jamy ustnej
  • wprowadź poranny rytuał oczyszczania jamy ustnej, na który składa się mycie zębów, płukanie olejem i czyszczenie języka
  • spoć się porządnie od czasu do czasu – pomogą ci w tym aktywność fizyczna i sauna
  • stosuj kąpiele w soli lub peelingi solne
  • zwracaj uwagę na to, co nakładasz na skórę, wybieraj rozsądnie kosmetyki, a najlepiej przestaw się na zupełnie naturalną pielęgnację skóry (do czego od lat Cię namawiam)

Zawsze jednak może pójść coś nie tak i organizm może przestać radzić sobie z bieżącym usuwaniem toksyn. Wówczas możesz mieć takie objawy jak:

  • nalot na języku
  • nieświeży oddech
  • nieprzyjemny zapach ciała, potu, stolca, moczu
  • problemy z trawieniem (osłabiony metabolizm)
  • problemy z wypróżnianiem
  • problemy ze skórą
  • ogólne osłabienie, uczucie zmęczenia
  • ociężałość
  • zatykający się nos, uczucie zaflegmienia
  • obniżona odporność
  • częste bóle głowy lub inne bóle w trudnych do uchwycenia miejscach

To wyraźny znak, że potrzebujesz głębszego oczyszczania.

Rozważ 10-dniowy program oczyszczania pod moim okiem, w Bieszczadach.

%d bloggers like this: