utworzone przez Ewa Szydłowska | sie 31, 2019 | Bez kategorii
A gdyby tak połączyć Bieszczady, jogę, Ajurwedę i ustawienia hellingerowskie? 🙂 owszem, można – zapraszamy – Aneta i Wojtek ze szkoły jogi Legeartis w Łomży oraz ja 🙂
Warsztaty odbędą się w dniach 12-18 września, a program warsztatów przebogaty, bo w planach:
- codzienna 2-godzinna sesja jogi,
- warsztaty ustawień systemowych wg. metody Berta Hellingera,
- wycieczki w góry,
- wycieczka do Lwowa,
- wegetariańskie posiłki przygotowane w myśl zasad Ajurwedy,
Ajurweda będzie przewijać się cały czas, bo tak żyję na codzień 🙂 odpowiem na wszystkie nurtujące Cię pytania, pokażę, jak Ajurwedę stosować na codzień – dla swojego zdrowia
Stacjonujemy w moim gospodarstwie agroturystycznym w Bieszczadach, w miejscowości Wołkowyja nad Jeziorem Solińskim.
Oto link do wydarzenia na Facebooku – joga w Bieszczadach
Ostatnie wolne miejsca!
utworzone przez Ewa Szydłowska | cze 14, 2019 | Bez kategorii
Nowa receptura na pastę do zębów – do zrobienia w minutę 🙂 (więcej…)
utworzone przez Ewa Szydłowska | maj 15, 2019 | Bez kategorii
Przepis na naturalne mleczko do demakijażu i oczyszczania twarzy. (więcej…)
utworzone przez Ewa Szydłowska | sty 23, 2019 | Bez kategorii
Udvartana to masaż ajurwedyjski, czyli masaż stosowany terapeutycznie w Ajurwedzie. Dowiedz się więcej na jego temat, zapoznaj się z jego zaletami…
(więcej…)
utworzone przez Ewa Szydłowska | paź 29, 2018 | Bez kategorii
W Bieszczadach tegoroczny październik był wyjątkowo ciepły. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek jesienią po otwartej przestrzeni połonin przechadzała się w koszulce z krótkim rękawem 🙂 Niewiarygodnie błękitne niebo, intensywne słońce, w promieniach którego liście nabierają tym intensywniejszych barw jesieni. Cała gama żółci, wszelkie odcienie koloru pomarańczowego i czerwieni… Sycić tym pięknem oczy, napełnić nim głowę i serce, na tyle, aby jego ciepło grzało w nieuchronnie nadciągające ponure listopadowe popołudnia…
I utrwalić te kolorowe chwile na fotografiach…
Na najbardziej obleganym szlaku turystycznym w Bieszczadach – czyli trasie do schroniska Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej z Przełęczy Wyżnej

Bieszczady Połonina Caryńska


Bieszczady Połonina Caryńska
Połonina Caryńska spod Przełęczy Wyżnej

Bieszczady Połonina Caryńska
A tak w jesiennej odsłonie prezentuje się Połonina Wetlińska widziana z Połoniny Caryńskiej.

Bieszczady Połonina Wetlińska
A to rzeka Solinka pod miejscowością Polanki:


Oczywiście po takim spacerze masaż fajna rzecz – ułatwi zmęczonym mięśniom regenerację. Szczególnie polecam wówczas tajski masaż stóp, który nie tylko sprawi, że pozbędziesz się uczucia „ciężkich nóg”, ale również całe Twoje ciało poczuje się lepiej (wszak masaż stóp stymuluje poszczególne partie ciała i narządy wewnętrzne). Masażem, który równie dobrze się sprawdzi po wędrówkach górskich jest masaż ajurwedyjski abhyanga, podczas którego na mięśnie oddziaływać będzie olej do masażu ze specjalną kompozycją ziół dedykowaną rozluźnieniu napiętych mięśni. Ewentualnie pozwól mi popracować z nimi jeszcze inaczej – rozciągając je podczas sesji tradycyjnego masażu tajskiego.
utworzone przez Ewa Szydłowska | paź 8, 2017 | Bez kategorii
Nowość w ofercie – masaż kijkami i miotełkami bambusowymi! (więcej…)