Pocenie się to zupełnie naturalny, wręcz niezbędny proces – reguluje temperaturę ciała, pomaga w detoksykacji i wspiera utrzymanie równowagi wodno-elektrolitowej. Problem zaczyna się wtedy, gdy pot pojawia się w nadmiarze – bez wyraźnego powodu, w sytuacjach niewymagających chłodzenia organizmu, często powodując dyskomfort fizyczny i emocjonalny. Mówimy wtedy o nadmiernej potliwości, czyli tzw. hiperhydrozie.

Objawy hiperhydrozy – jak ją rozpoznać?

  • nadmierne pocenie się w określonych miejscach: najczęściej: dłonie, stopy, pachy, twarz, skóra głowy, okolice pachwin,
  • pojawianie się potu bez wyraźnej przyczyny:
    • w spoczynku, przy normalnej temperaturze otoczenia
    • często w sytuacjach stresowych lub emocjonalnych (ale nie zawsze)
    • może pojawiać się także w nocy

Wpływ na codzienne funkcjonowanie:

  • trudność w trzymaniu długopisu, telefonu, dotykaniu ekranów
  • ślady potu na ubraniach, nieprzyjemny zapach mimo higieny
  • częste infekcje grzybicze lub podrażnienia skóry
  • napięcie, stres, niska samoocena, unikanie kontaktów społecznych

Skąd się bierze nadmierna potliwość?

Wg medycyny zachodniej wyróżniamy dwie główne przyczyny nadmiernego pocenia się:

  1. Hiperhydroza pierwotna (idiopatyczna) – nie wiąże się z żadną konkretną chorobą. Często występuje symetrycznie (np. obie dłonie, pachy) i może mieć podłoże genetyczne. Najczęściej pojawia się w dzieciństwie lub okresie dojrzewania. Może mieć związek z nadreaktywnością układu współczulnego (sympatycznego), który odpowiada za reakcje „walcz lub uciekaj” – organizm reaguje potem nawet na niewielki bodziec stresowy.
  2. Hiperhydroza wtórna – towarzyszy innym zaburzeniom, np.:
    • chorobom tarczycy (nadczynność),
    • cukrzycy,
    • infekcjom,
    • menopauzie (uderzenia gorąca),
    • zaburzeniom lękowym,
    • chorobom neurologicznym,
    • działaniu niektórych leków, np. antydeprestantów, leków przeciwpsychotycznych, leków przeciwbólowych (w tym również opioidów), leków obniżających ciśnienie krwi, leków stosowanych w leczeniu cukrzycy, leków hormonalnych

Ajurwedyjskie spojrzenie na nadmierne pocenie się

Wg ajurwedy pot (sweda) jest uznawany za mala (produkt uboczny) zarówno przemiany materii,  jak i tkanki tłuszczowej (meda dhatu). Jest wydalany przez swedavaha srotas, czyli kanały transportujące pot. Pocenie się jest naturalną reakcją adaptacyjną na ciepło, naturalnym procesem zarządzanym przez pitta doszę – szczególnie przez podtyp bhrajaka pitta, który odpowiada za termoregulację i funkcje skóry. Regulacja procesu pocenia odbywa się za pośrednictwem samana i vyana vata

Nadmierne pocenie się to sygnał, że w nierównowadze jest przede wszystkim dosza pitta, ale mamy też komponent zaburzenia doszy vata i może być również zaburzona dosza kapha.

A mówiąc jaśniej i prościej – hyperhydroza (w ajurwedzie określana jako atisweda) sygnalizuje stan zapalny (to właśnie jest zaburzenie doszy pitta). Zazwyczaj towarzyszy temu nierównowaga w systemie nerwowym (zaburzenie dosza vata). Wg ajurwedy emocje: bhaya – strach, krodha – złość, shoka – żal powodują nadmierne pocenie się. Nadmiar tkanki tłuszczowej i nadwaga (zaburzenie doszy kapha) dodatkowo pogłębia problem. Zatem należy zredukować stan zapalny, zredukować tkankę tłuszczową oraz zaopiekować system nerwowy.

Jak zredukować stan zapalny:

  • unikaj ostrych przypraw, kwaśnych i fermentowanych produktów, tłustych i smażonych potraw, fast-foodów
  • szczególnie uwzględnij gorzki smak w diecie – wszelkie zielone liście i zielone warzywa
  • ogranicz kawę, alkohol i tym podobne stymulanty
  • zadbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu

W przypadku nadmiernej potliwości zewnętrznie, w formie pasty lub proszku, możesz stosować mielone drzewo sandałowe (chandan),  płatki róży, korzeń vetiverii (ushira), neem. Po prostu nacierasz proszkiem skórę na całym ciele i bierzesz kąpiel. Możesz też przygotować pastę z ziół (jednego lub kilku), mieszając je z wodą różaną. Nakładasz ją na skórę jak maskę, pozostawiasz na około 20 minut, po czym zmywasz.