Zapalenie pęcherza moczowego (cystitis) do dość powszechny problem. Tym bardziej uciążliwym, że zazwyczaj to nie jest pojedynczy epizod, lecz – gdy raz się pojawił – raczej będzie powracał.
Typowe objawy zapalenia pęcherza moczowego
- ból i/lub pieczenie podczas oddawania moczu: To jeden z najbardziej charakterystycznych objawów.
- częste parcie na mocz: Nawet jeśli pęcherz jest prawie pusty, odczujesz potrzebę jego opróżnienia.
- zmętnienie moczu: Może on też mieć nieprzyjemny zapach.
- ból w dolnej części brzucha: Może to być oznaką stanu zapalnego.
- krew w moczu: Jest to alarmujący objaw i zdecydowanie powód do natychmiastowej wizyty u lekarza.
- ogólne osłabienie i zmęczenie: To mniej charakterystyczne, ale także może wystąpić.
- dyskomfort podczas uprawiania seksu
- podwyższona temperatura ciała: Zwłaszcza jeśli objawy utrzymują się przez kilka dni i związane są z infekcją dróg moczowych

Przyczyny zapalenia pęcherza moczowego
- to, że jesteś kobietą 😉 ze względu na budowę układu moczowego kobiety są o wiele bardziej podatne na zapalenie pęcherza moczowego i dróg moczowych niż mężczyźni
- infekcja bakteryjna
- zaburzenia hormonalne – niższe partie układu moczowego (pęcherz, cewka) są wrażliwe na poziom estrogenów. Bowiem te hormony wpływają na zdrowie błony śluzowej pęcherza i cewki. Niski poziom estrogenów może więc prowadzić do osłabienia błony śluzowej. A to z kolei zwiększa ryzyko infekcji i zapalenia. Zazwyczaj idzie to w parze z suchością pochwy. Szczególnie podatne są na to kobiety w okresie menopauzy
- niektóre kobiety doświadczają objawów zapalenia pęcherza w związku z fazami cyklu miesiączkowego. W fazie cyklu, w której poziom estrogenów jest niski, kobiety te są bardziej podatne na infekcje układu moczowego
- inne choroby: tendencję do zapalenia pęcherza moczowego mogą mieć kobiety chorujące na cukrzycę, ponieważ podwyższony poziom cukru we krwi i w moczu może stwarzać przyjazne środowisko dla infekcji bakteryjnej. W strefie ryzyka problemów z pęcherzem są również osoby z kamieniami w nerkach
- stosowanie środków do higieny intymnej z agresywnymi detergentami, drażniącymi skórę, wysuszającymi śluzówkę i pozbawiającymi pęcherz i cewkę moczową (oraz pochwę) naturalnej ochrony. W tym kontekście zastanawiam się również nad środkami higieny menstruacyjnej – podpaskami, tamponami, nadużywanymi wkładkami oraz bielizną z syntetycznych materiałów. Trochę więcej napisałam o tym w tym tekście
Co na to Ajurweda?
Z perspektywy Ajurwedy zapalenie pęcherza moczowego to stan zapalny, czyli zaburzenie energii ognia – doszy pitta. Wskazuje na to uczucie pieczenia/palenia w pęcherzu – to kojarzy się z przypiekaniem ogniem, prawda? 😉 Jednak zaburzenie energii ognia przeważnie nie pojawia się samoistnie. Jest efektem zaburzenia doszy vata – energii wiatru. A wiatr rozdmuchuje ogień 🙂 czyli rozkręca stany zapalne. Metafora wiatru służy do opisania przepływu w systemie nerwowym. Nie wdając się w szczegóły powiem tylko, że stany zapalne mają związek z tym, co dzieje się w systemie nerwowym. A w tym konkretnym przypadku chodzi o lęk. Ta emocja najbardziej obciąża nerki i powiązany z nimi układ moczowy. Natomiast emocję związane bezpośrednio ze stanem zapalnym to złość, gniew, frustracja i inne „ogniste” emocje…
Co radzi Ajurweda przy zapaleniu pęcherza moczowego
- upewnij się, że wypijasz odpowiednią ilość wody dziennie, bez niej układ moczowy nie może sam na bieżąco się oczyszczać
- jeżeli używasz płynów do higieny intymnej, przyjrzyj się jaki mają skład i czy aby na pewno niepotrzebnie nie wysuszają i nie podrażniają
- zacznij używać podpasek/tamponów z bawełny, zamiast tych ze sztucznych i wybielanych materiałów, będziesz mieć miej podrażnień w okolicach intymnych i mniejsze ryzyko infekcji
- jeżeli używasz na co dzień wkładek zastanów się czy rzeczywiście musisz; wkładki zapewniają sprzyjające środowisko dla namnażania bakterii
- bawełniane majtki zapewniają lepszą cyrkulację powietrza i tym samym zmniejszają ryzyko namnażania się bakterii
- nie zatrzymuj oddawania moczu – jeżeli poczujesz, że musisz, to staraj się tego nie odkładać. Wg Ajurwedy jedną z przyczyn wielu problemów ze zdrowiem jest powstrzymywanie naturalnych odruchów ciała
- unikaj produktów podnoszących stan zapalny. Pisałam już o tym wielokrotnie, ale chętnie powtórzę. Są to przede wszystkim: alkohol, kawa, czarna herbata, ostre przyprawy i ostre dodatki do dań, kwaśne produkty, czerwone mięso, tłuste i smażone potrawy. Czyli zwłaszcza w trakcie nasilenia zapalenia pęcherza np. placki ziemniaczane, cytrusy czy ostra kuchnia odpadają
Wsparcie ziołowe:
- zimny napar z kolendry – tutaj znajdziesz recepturę
- amla (agrest indyjski) – działa przede wszystkim przeciwzapalnie
- kurkuma – naturalny antybiotyk
- chandraprabha vati – specjalna ajurwedyjska mieszanka ziołowa, dedykowana między innymi problemom z układem moczowym (zalecam jednak konsultację z lekarzem ajurwedyjskim lub konsultantem ajurwedyjskim zanim zaczniesz brać tę mieszankę)

Czy zapalenie pęcherza można według ajurwedy wyleczyć bez antybiotyku? Jakie są na to sposoby?
Czy picie przegotowanej kurkumy może wyleczyć jeśli już się to zapalenie ma? dziękuję 🙂
cóż, nie jestem lekarzem i nie decyduję kiedy komuś podawać antybiotyk a kiedy nie 😉 to co wiem na temat zapalenia pęcherza zawarłam w tekście, i polecam zimny napar z kolendry, ale kurkuma zapewne też będzie tu wspierała
dziękuję:)