fbpx

Uderzenia gorąca to nagłe uczucie ciepła, które może być odczuwane w różnych częściach ciała, szczególnie w górnej jego części, twarzy i szyi. Często towarzyszy temu potliwość, którą można interpretować jako sposób organizmu na schłodzenie się.

Uderzenia gorąca to najczęstsza dolegliwość, która towarzyszy zbliżającej się menopauzie. Szacuje się, że doświadcza ich (z różnym natężeniem) nawet 80% kobiet. Dzieje się to w czasie premenopauzy, czyli wówczas, gdy organizm szykuje się do menopauzy.

Dla ścisłości dodam, że menopauza to – według definicji medycznej – wstrzymanie menstruacji. Czyli po prostu ostatnia miesiączka. Ale zanim definitywnie przestaniesz miesiączkować, Twój organizm stopniowo się do tego przygotowuje. Trwa to przeciętnie od 6 do 13 lat. I ten czas określa się jako perimenopauza, premenopauza lub klimakterium. W tym czasie organizm kobiety aklimatyzuje się do zmian hormonalnych w organizmie – do spadku poziomu hormonów płciowych.  Co jest nieuchronne i naturalne. I jako takie nie powinno się wiązać z uciążliwymi objawami. Raczej to byłoby nielogiczne, że  nie dość, iż coś nam Natura odbiera, to na dodatek karze nas za to złym samopoczuciem 😉

Niemniej jednak przytłaczająca większość kobiet doświadcza w czasie poprzedzającym menopauzę różnego rodzaju dolegliwości.

Ale tak naprawdę to nie są objawy zbliżającej się menopauzy. To są objawy nierównowagi Twojego organizmu. Są one spowodowane Twoimi problemami ze zdrowiem. A te nasilają się, gdy organizm kobiety przechodzi kolejną w swoim życiu transformację. Tak jakby Twój organizm pokazywał ci Twoje słabe punkty i mówił – zobacz, zajmij się tym, jeżeli kolejne lata życia chcesz przeżyć w zdrowiu i równowadze. Menopauza działa więc jak szkło powiększające dla Twoich problemów zdrowotnych.

Zwłaszcza Twoje objawy PMS są wskazówką czego doświadczać będziesz podczas premenopauzy. Jeżeli w tym czasie masz wahania nastroju idące ku stanom depresyjnym, to zwielokrotni się podczas klimakterium. Jeżeli przed miesiączką masz tendencję do obrzęków, puchnięcia i zatrzymywania wody, to przy menopauzie również będziesz to kumulować, oraz nabierać dodatkowych kilogramów. Jeżeli złościsz się bez powodu, to wskazówka, że będziesz doświadczać uderzeń gorąca.

Tak, Ajurweda łączy złość z uderzeniami gorąca. A także ze wszelkimi stanami zapalnymi w organizmie. Mówimy tu o zaburzeniu energii ognia (dosza pitta), o nadmiarze ognia w organizmie, a to jest jednoznaczne z nadmiarem ciepła i wszelkimi tego konsekwencjami, ze stanami zapalnymi włącznie.  W tym np. ze stanem zapalnym tarczycy, czyli Hashimoto. Czyli – jeżeli masz jakikolwiek stan zapalny, będziesz w czasie premenopauzy doświadczać uderzeń gorąca.

W takiej sytuacji bardziej sensowne wydaje się zaopiekowanie się stanem zapalnym, niż sztuczne podnoszenie poziomu hormonów płciowych za pomocą hormonalnej terapii zastępczej lub fitohormonami. Owszem, to przeważnie tłumi objawy i ułatwia życie. Ale w ten sposób nie zaopiekowujesz sedna problemu, czyli stanu zapalnego.

Jednak w rzeczywistości temat jest nieco bardziej skomplikowany, bo według Ajurwedy stany zapalne nie pojawiają się w ciele ot tak, same z siebie. Zazwyczaj ogień jest rozdmuchiwany przez wiatr. Czyli zaburzona dosza vata (energia wiatru) powoduje nierównowagę energii ognia, a wręcz pożar w organizmie (czyli stan zapalny).  W tym przypadku śmiało możemy utożsamić dosza vata z systemem nerwowym.  Mówiąc prościej, stany zapalne zawsze mają podłoże związane ze stresem i emocjami.

Dr Christiane Northrup w książce „Ciało kobiety, mądrość kobiety” pisze: „dla większości kobiet okres menopauzy jest próbą ogniową, podczas której palą one za sobą wszelkie odpady pierwszej połowy życia, aby się odrodzić i bardziej być sobą”

No ale w pierwszej kolejności trzeba ugasić pożar wewnętrzny, bardzo fizyczny, objawiający się uderzeniami gorąca.

Co proponuje ajurweda:

  • ograniczaj w diecie wszystko to, co jest rozgrzewające: alkohol, ostre przyprawy, kawa, czarna herbata, czerwone mięso, kwaśne produkty, tłuste smażone potrawy
  • zadbaj o gorzki smak w diecie – zawierają go przede wszystkim wszelkie zielone liście (np. pietruszka, kolendra, pokrzywa) oraz zielone warzywa (np. brokuł, cukinia)
  • zadbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu
  • warto, aby w Twojej diecie znalazł się granat lub sok z granatu oraz woda kokosowa – są wychładzające i przeciwzapalne
  • dla systemu nerwowego polecam brahmi (Bacopa monnieri)

I pomyśl, co dalej. Jak chcesz, aby wyglądało Twoje życie? Co jest dla Ciebie ważne? Co chciałabyś zmienić? W którą pójść stronę, abyś kiedyś, u schyłku życia, mogła powiedzieć, że ono było szczęśliwe i spełnione?