Punkty marma cz. 1 – głowa
Jakiś czas temu pisałam o punktach marma – ogólnie, jednocześnie obiecując, że stopniowo, po kolei pochylę się nad punktami usytuowanymi na poszczególnych częściach ciała.
Jakiś czas temu pisałam o punktach marma – ogólnie, jednocześnie obiecując, że stopniowo, po kolei pochylę się nad punktami usytuowanymi na poszczególnych częściach ciała.
Shirodhara – hit czy shit? ściema, mistycyzm czy skuteczna, poparta naukowymi badaniami terapia?
Wg każdej filozofii Dalekiego Wschodu życie napędzane jest przez siłę życiową, pierwotną energię Wszechświata, ożywiająca zarówno umysł jak i ciało, które bez niej byłoby jedynie kupą mięsa i kości. Owo tchnienie życia np. w Chinach zwane jest qi, w Japonii – ki (stąd reiki), a w Indiach określane jest jako prana.
Masaż twarzy jest istotną częścią ajurwedyjskiego rytuału piękna, na który składają się następująco: oczyszczanie, masaż, ciepły kompres lub parówka, peeling, maseczka oczyszczająca lub odżywcza, tonizowanie, nawilżenie, nawodnienie.
Takiego pełnego rytuału oczywiście nie robimy codziennie, na codzień zupełnie wystarczy oczyszczanie, tonizowanie i nawilżenie, ale ja polecam jednak włączyć masaż twarzy w codzienną pielęgnację.
Wystawa i giełda minerałów to dla mnie impreza obowiązkowa 🙂 na takich giełdach wariuję wprost ze szczęścia – tyle jest to zobaczenia i „obmacania”! 🙂 Wystawcy oferują minerały w najprzeróżniejszych formach – różnej wielkości, od wersji surowej, poprzez wersje częściowo oszlifowane, zupełnie wypolerowane, aż po gotową biżuterię. Stoiska z biżuterią przezornie omijałam z daleka, bo wiadomo było, że jeśli się zagłębię to się nie oprę i zrujnuję budżet domowy 🙂