Punkty marma cz.6 – ręka
Kontynuujemy serię tekstów o punktach marma. Dzisiaj zapoznasz się z punktami umiejscowionymi na rękach. (więcej…)
Kontynuujemy serię tekstów o punktach marma. Dzisiaj zapoznasz się z punktami umiejscowionymi na rękach. (więcej…)
Jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z daleka ode mnie – mawiają Brytyjczycy. Hmm… a co na to ajurweda? (więcej…)
Wyobraź sobie bardzo upalne popołudnie w ciepłym azjatyckim kraju. To kolejny dzień, w którym skwar jest nie do zniesienia. Wyschnięta, spieczona ziemia i słabnące rośliny wołają o deszcz. Lato wydaje się nie mieć końca. Ale tego dnia pojawiają się ciemne chmury, na pokrytą pyłem ziemię zaczynają spadać pierwsze krople deszczu. Monsun. Przynosi ulgę. A te pierwsze krople deszczu i powietrze w takich chwilach mają specyficzną woń: nie tyle wilgotnej ziemi, co zapach radości i zapach życia – budzącego się z letargu. Próbą uchwycenia tego wyjątkowego zapachu jest mitti attar… (więcej…)
Nowość w ofercie – masaż kijkami i miotełkami bambusowymi! (więcej…)
Jak to się mawia… coś słodkiego za mną chodziło ostatnio 🙂 słodkie smaki lubię – wszelkie, ale jadam mało słodyczy. Aczkolwiek czasem – przyznaję – coś tam podjadam, i zazwyczaj jest to skutek zaburzonej doszy vata. Sztuką jest taką zachciankę zaspokoić tak, aby to było jednocześnie zdrowe chociażby pozornie – żeby uspokoić sumienie 😉 czyli zeżreć batona – absolutnie odpada! a może wobec tego…. firni? (więcej…)
Solah shringar to koncept tak stary jak Wedy. To gadżety, akcesoria i dodatki, które mają sprawić, że kobieta będzie wyglądać olśniewająco. (więcej…)
Cenię to co naturalne oraz prostotę i minimalizm, zarówno generalnie w życiu jak i w pielęgnacji ciała. Dlatego wprost zakochałam się w tym hinduskim „czyściku” do ciała z besan – mąką z ciecierzycy. Jest on tak naturalny, że bardziej się już nie da, i jednocześnie bardzo łatwy w przygotowaniu – tylko trzy składniki, które wystarczy wymieszać; trwa to kilkanaście sekund. (więcej…)
Po miesiącu nieobecności (spowodowanej pracą, pracą i jeszcze raz pracą…) pustostan na blogu dziś wypełnią punkty marma na dłoniach. (więcej…)
O ajurwedyjskim podejściu do picia odpowiedniej ilości wody wspominałam już w tekście Jak jeść?
Teraz jest dobry czas, aby do tego tematu powrócić. Trwa wszak prawdziwe lato – w pełnym rozkwicie swoich możliwości, wraz ze wszystkimi jego urokami. Słońce cudnie praży i cóż – pić się chce 🙂 (więcej…)
Sezon ogórkowy trwa w najlepsze, trzeba to wykorzystać również i kosmetycznie 🙂 (więcej…)