Diagnoza z twarzy – pokaż mi Twoje zmarszczki a zgadnę, z czym masz problem :)
…czyli o tym, co mogę wyczytać z Twojej twarzy na temat stanu Twojego organizmu i emocji
…czyli o tym, co mogę wyczytać z Twojej twarzy na temat stanu Twojego organizmu i emocji
Masaż tajski to jedyna w swoim rodzaju, absolutnie wyjątkowa holistyczna terapia dla ciała i ducha, całkowicie różniąca się od tego, czego możesz doświadczyć w innych stylach masażu. Od teraz możesz skorzystać z niego również w Bieszczadach! (więcej…)
Co prawda to nie blog kulinarny, ale w kuchni codziennie spędzam tyle czasu, że nie sposób tego na blogu od czasu do czasu jakoś nie odnotować 🙂
Dzisiaj zmontowałam roślinne kotleciki w kolorze wiosny: brokułowo-ziemniaczane 🙂 super pomysł, gdy z obiadu zostaną nam gotowane ziemniaki, bo znowu zagalopowałyśmy się z obieraniem 🙂 u mnie w domu to dość częsta sytuacja, a że jednocześnie jest to tradycyjny polski dom, w którym nic nie może się zmarnować, takie kotleciki są idealnym rozwiązaniem 🙂
W Indiach włosy symbolizują i manifestują u mężczyzn siłę, u kobiet – piękno. Dlatego Hinduski bardzo o nie dbają, zresztą znane są z pięknych, gęstych, długich włosów.
Szczerze mówiąc nie czuję potrzeby bycia posiadaczką superwłosów 🙂 wystarczy, aby były w dobrej kondycji. Masuję więc skórę głowy olejem przynajmniej raz w tygodniu oraz myję włosy odwarem orzechowo – ziołowym, unikając szamponów drogeryjnych.
Cykl oddechu to najkrótszy z cykli wyznaczających biorytm naszego życia. Wdech – wydech. Tylko tyle. I aż tyle. (więcej…)
W Indiach snana, czyli kąpiel, to nie jest po prostu kąpiel, to ważny rytuał dla oczyszczenia nie tylko ciała, ale również umysłu. I nie chodzi tu jedynie o ablucje w Ganga – świętej rzece – matce; każda kąpiel jest rytuałem i należy ją celebrować.
Punkty marma – ciąg dalszy. Dzisiaj – twarz. I uwaga, będzie tego dużo 🙂
Ale, jeśli ktoś jest tu pierwszy raz, polecam najpierw przeczytać dwa poprzednie wpisy:
Po pobycie w Kołobrzegu…
Kołobrzeg zapamiętam jako miasto fajnych ludzi. I nie chodzi tylko o tych, których miałam przyjemność poznać osobiście (bez wyjątku niebanalne, niezwykłe, niesamowite wręcz osobowości), ale ogólnie o relacje międzyludzkie w sklepach, restauracjach, w parku, na ulicach… Można się po prostu uśmiechać i być miłym i nikt nie patrzy na Ciebie tym podejrzliwym wzrokiem, którego nieraz doświadczyłam w mojej części Polski 🙂
Niezwykła historia, która wydarzyła się naprawdę. Świetnie opowiedziana, bardzo wzruszająca, ale bez tanich chwytów. Piękne kadry. W tle – Indie… Film „Lion. Droga do domu” – bardzo polecam!
Świąteczny czas już za nami… pojedliśmy, popiliśmy, aktywności fizycznej prawie zero, pogoda nie zachęcała do spacerów, przynajmniej w Bieszczadach, więc nie było dylematu – wyjść czy nie wyjść i spokojnie bez wyrzutów sumienia można było zalec na sofie ze słodkościami i kieliszkiem wina pod ręką 🙂